Łatwo kupują w kiosku

Zdarza mi się powiedzieć nie chce mi się. Albo nawet to takie trudne.

Nie znoszę lenistwa. To jest jedna z tych rzeczy którymi naprawdę się brzydzę. Nie oznacza to oczywiście, że sama nie jestem leniwa. Jestem.
Na lenistwo nie ma lekarstwa. Przykro mi. Oczywiście, jest mnóstwo praktyk które sprawią że będziemy pracować bardziej efektywnie, ale mimo wszystko główną siłą napędową każdej pracy będziemy właśnie my.

latwo kupuja w kiosku 01

Jest mi trudno, muszę tyle załatwić, jestem zmęczona, nie chce mi się, chciałabym uciec…

Nawet nie wiecie ile razy zdarza mi się to wypowiadać te słowa.
Wtedy w mojej głowie pojawia się mój tata, który mówi:

Jest ci trudno? To dobrze.

 

On twierdzi, że nie da się bez wysiłku dojść na sam szczyt. A kiedy upieram się przy swoim i dodaję nie chcę szczytów to on ripostuje to jednym słowem naprawdę?

Czasem ktoś może dodać ale nie wszyscy są do tego stworzeni. Ja mam inną religię:

uważam że każdy – naprawdę każdy jest w stanie osiągnąć wiele. 

Każdy ma w sobie ogromne pokłady kreatywności, mądrości i zapału… Nie oznacza to, że wszystkie dzieci w pierwszej klasie będą laureatami nagrody Nobla, ale oznacza to że jeśli naprawdę czegoś chcemy to przy odrobinie wysiłku zawsze będzie to w naszym zasięgu.


Nie ma czasu na bycie przeciętnym…?

Zawsze kiedy jest mowa o motywacji to pierwszym skojarzeniem jest sport. Nie przeczę – ćwiczenia zapewne hartują osobowość, ale ja jako człowiek kompletnie asportowy mogę stwierdzić, że droga pod górkę dotyczy każdej działalności i każdej dyscypliny.
Jedna z najważniejszych osób w moim życiu mawia: jeśli się czegoś podejmujesz to bądź w tym najlepszy jaki możesz być. Szkoda życia na bycie przeciętnym.

Zawsze powtarzam sobie, że Wszechświat nie lubi lenistwa i leniuchów. Wiem, wiem, że myślicie od mojego celu dzieli mnie o wiele więcej. Niesprzyjające okoliczności, brak pieniędzy, czasu, miejsce zamieszkania… Ale z drugiej strony, czy nie są to pewnie wymówki?
Wiem, że to mogę zrobić, ale…
Nie chce nam się pokonywać drogi naokoło, nie chce nam się czekać, nie chce nam się brudzić rąk. To ludzkie.
Trudne i ludzkie…

Uwielbiamy czytać o ludziach którzy osiągnęli wiele. Ile jest książek i filmów o pracusiach, którzy ślęcząc nad swoimi projektami zmienili świat? Dlaczego my sami nie chcemy o sobie myśleć w podobny sposób? Dlaczego sami nie chcemy doświadczyć tego co tak podziwiamy?

Możemy być przecież geniuszami w małych rzeczach. Ja na przykład jestem mistrzynią owsianych ciasteczek. Nikt nie zrobił lepszych – mam przepis który ulepszam, mam sprawdzone składniki, mam tysiące upieczonych ciastek na swoim koncie. I nawet nie wiecie jak bardzo jestem z tego dumna. Zajęło to trochę czasu i kilka mniej udanych wypieków. Niejednokrotnie poparzyłam się (bo jestem do tego straszną niezdarą), ale nic nie sprawia mi większej radości od obdarowywania bliskich moimi ciasteczkami.

Głupi przykład? Nie. Ludzki, zwyczajny i codzienny.


Łatwo kupują w kiosku.

Jest Ci trudno? A pomyśl inaczej – ile da ci ta trudna sytuacja? Może okaże się, że twoja granica wytrzymałości została przesunięta o kolejne cztery milimetry? Może zbliża Cię to do Twojego celu czy urzeczywistnionego marzenia?

Przykro mi, ale z każdym dniem zauważam, że mój tata ma rację – łatwo kupują w kiosku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s