prywatne i niewysłane listy miłosne #3

 miejsce bez ciebie, 25.05.2016

Kochana Mamo.

Pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze i zawsze wydaje się być wystarczająco nieodpowiednie aby użyć go w samym rozpoczęciu. Wiedz, że próbowałam wielu jakie mogłyby stanowić początek, ale każde było na swój sposób upośledzone.

Nigdy wcześniej nie napisałam do Ciebie listu. Nawet nie wiem dlaczego, skoro pisanie uważam za czynność tak piękną i czułą, że chciałabym nią zawsze obdarowywać innych. Nawet nie wiem dlaczego, choć przecież podskórnie zawsze o tym myślałam.
Nigdy wcześniej nie podziękowałam Ci za to, ze jesteś moja mamą.
Nie podziękowałam Ci nawet kiedy bez zająknięcia oddałaś mi własną bluzę, którą teraz często noszę albo pozwoliłaś żebym wywiozła z domu kolejną rzecz. Nigdy nie dziękowałam Ci za obiady, słoiki i to ze czekałaś na mój przyjazd, czy wstawałaś skoro świt żeby moc zjeść ze mną śniadanie zanim wsiądę w pociąg.

Nie dziękowałam ci za wszystkie herbaty, kawy i wyprane skarpety. Za cierpliwość i słuchanie. Za to, że trwasz i trzymasz, chociaż niejednokrotnie zachowuję się jakbym biła wszystko i wszystkich na oślep.

listy 3 01

Dziękuję Ci za zaufanie i siłę. Za czekanie ze mną w kolejkach do lekarzy, za godziny rozmów telefonicznych i spełnianie każdej, nie zawsze niezbędnej, mojej zachcianki.

Dziękuję Ci za bycie – bo to najpełniejsze, najprostsze ale i najpiękniejsze. I myślę sobie, że chociaż posługuję się językiem polskim w sposób dość sprawny to nigdy nie znajdę takich zdań które wyrażą to co bym chciała.

A chciałabym Ci życzyć żebyś była szczęśliwa, zdrowa i bezpieczna.
Żebyś mogła czuć się najlepszą mamą do końca życia.
I żebyś nigdy nie wątpiła że jest inaczej.

Życzę Ci żebyś odpoczywała. Miała siebie i nas.

I sobie też życzę – żebyś zawsze była, bo muszę się jeszcze tyle od Ciebie nauczyć.
A.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s