Czy można zmienić swoje życie w miesiąc? TAK!

Ile razy chcieliście zmiany, wewnętrznie zmęczeni byliście swoimi starymi układami lecz nie potrafiliście zrobić pierwszego kroku? Pierwszy krok nie jest łatwy – to prawda, ale drugi i trzeci też nie należy do najprostszych…

Na jednym z blogów motywacyjnych przeczytałam receptę na przemianę swojego życia w miesiąc. Inspirując się krokami tam zawartymi sporządziłam własny plan…

Każdy z tygodni to nowy krok do zmiany, jednak warto nie odkładać na półkę postanowień i działań z poprzednich dni.

Tydzień PIERWSZY

Oczyszczanie ciała i umysłu.

4-tygodnie-do-zmiany-01

1. Zacznij wcześnie!

Wszystkie poradniki mówią o tym, że im wcześniej zaczynasz dzień tym bardziej ma on szanse stać się bardziej produktywnym. Oczywiście nie należy z tym przesadzać (kiedyś non stop przestawiałam budzik na coraz wcześniejszą godzinę żeby rano wyjść pobiegać, że w pewnym momencie musiałam wziąć pod uwagę że wschód słońca też ma określoną godzinę…).
Nie musisz zaczynać dnia o 4:30 (jak mi się zdarzało), wstań o 6:00 i znajdź czas dla siebie. Spokojna, gorąca kawa, spojrzenie za okno czy medytacja to najlepszy sposób żeby zacząć dzień. Wiem, ze ciężko jest wstać z łóżka kiedy za oknem deszcz i zimno nie zachęcają nas do pobudki.

Osobiście mam problemy ze wstaniem i pozytywnym nastawieniem jeśli mój dzień nie ma konkretnego celu i zadania – odnajdź swoje paliwo na każdy poranek, to pomoże Ci wstać z entuzjazmem.


2. Zjedz warzywo!

Niejednokrotnie pisałam o zdrowym odżywaniu. Prawdą jest, że jeśli zamierzasz przejść przez cały dzień pełen energii będziesz musiał ją skądś wziąć. Ciężkie i tłuste potrawy na pewno w tym nie pomogą. Musisz wybrać dietę, która będzie Ci najlepiej odpowiadała, nie zamierzam namawiać całego świata do bezglutenowego wegetarianizmu (zapewne nie wszyscy powinni tak się odżywiać). Jednak weź pod uwagę, że słodkie i gazowane napoje, fast food czy gotowe (do ogrzania) dania nie są najlepszym odżywianiem. Spróbuj jeść to co lżejsze, zielone i smaczne (nie, nie nic się nie wyklucza!)

Zawsze możesz też zajrzeć na:

3. Rusz się!

Jeśli chodzi o uprawianie sportu – jestem w tym okropna, ale spróbuję napisać to z głębi serca – sport jest ważny. Stres który gromadzisz w swoi życiu odkłada się w mięśniach sprawiając, że stają się one twarde i mało sprężyste. Ruch pozwoli przywrócić im siłę i sprawność, wyprodukuje w organizmie endorfiny i uwolni cię od części zmartwień.
No i spójrzmy prawdzie w oczy – zapewne schudniesz 🙂

Tydzień DRUGI

Porządkowanie życia prywatnego.

4-tygodnie-do-zmiany-02

1. Posprzątaj swoją przestrzeń.

Wyrzuć wszystko, zmieć z biurka masę niepotrzebnych rzeczy, przejrzyj swoją szafę z ubraniami i wyrzuć wreszcie te zalegające sterty śmieci! Wyobraź sobie, że każda niepotrzebna rzecz zużywa w Twoim domu energię – jeśli pozbędziesz się jej masz szansę nie tylko na większą przestrzeń, ale i na odzyskanie energii!
Uwielbiam oczyszczać swoje przestrzenie – wyrzucać wszystko i zostawiać rzeczy potrzebne, te które używam każdego dnia, książki i przedmioty które mnie rozweselają czy motywują. Złe wspomnienia idą do kosza.
Powietrze natychmiast oczyści się jeśli rozgonisz kurz 🙂

2. Zajmij się swoimi sprawami.

Pamiętasz jak chciałeś zacząć uczyć się Włoskiego? Albo jak za każdym razem noworoczne postanowienia doprowadzały cię do płaczu? Jakie obietnice składałeś sobie i jak zamierzałeś się z nimi uporać? Może to czas na podsumowanie – ALBO JE WYPEŁNIAM, ALBO WYKREŚLAM ZE SWOJEJ LISTY. Może wreszcie przestaniesz mieć poczucie, że rozczarowujesz sam siebie?

3. Zrób porządek w kontaktach.

Ile jest w twoim telefonie numerów do których nigdy nie zadzwonisz? Są wśród Twoich znajomych ludzie którzy mają negatywny wpływ na Twoje samopoczucie? Ustal granice kontaktów z nimi, nie powinieneś się do niczego zmuszać! Nie oznacza to, że masz zrywać wszystkie znajomości, ale dodać im trochę trzeźwego spojrzenia.

Tydzień TRZECI

Plany, cele i marzenia

4-tygodnie-do-zmiany-03

1. Zapisz i trzymaj się swoich planów.

Sporządź listę aby móc spoglądać na nią od czasu do czasu. Rzuć na nią okiem podczas codziennej pracy autobusem i przy śniadaniu. Nie zapomnisz o nich i będziesz je traktować z większym szacunkiem.
Pamiętaj aby również zaplanować swój czas wolny i czas dla przyjaciół. Planując dzień bądź dla siebie miły i wyrozumiały, nie wrzucaj na swój kark wszystkiego na raz. Potraktuj swoje życie jak książkę, którą chciałbyś przeczytać.

2. Zrób listę najbardziej nieprawdopodobnych marzeń.

Nie bój się marzyć! Wyłącz głos rozsądku i zapisz to co przyjdzie ci do głowy. Wyobraź sobie – gdybyś miał czas, pieniądze, możliwości… WSZYSTKO. Co byś wtedy zrobił? Chcesz wspiąć się na Mount Everest w wieku 90 lat? Zwiedzić Chiny? Spotkać aktora którego uwielbiasz od czasów dzieciństwa?
A co gdybym ci powiedziała, że jedno z tych marzeń spełni się szybciej niż myślisz?

3. Planuj czynności z dnia na dzień.

Spróbuj zapisać sobie plan na następny dzień wieczorem. Nie ważne czy lista jest krótka, czy szczegółowa – ważne że ją zapisujesz. Nawet jeśli nie pamiętasz konkretnych zadań na jutro to za każdą listą wzrośnie Twoje poczucie, że umiejętność planowania i produktywność zwiększa się.
A przy okazji list i planów – dokąd z nimi zmierzasz?

Tydzień CZWARTY

Rozszerz swój horyzont.

4-tygodnie-do-zmiany-04

1. Spróbuj żyć inaczej.

Nawet najdrobniejsza czynność może mieć ogromny efekt. Pójdź inną drogą do pracy, zajrzyj do innej kawiarni niż wcześniej albo kup zakupy w innym sklepie. Spróbuj czegoś nowego i innego, bo przecież każdego dnia do do tej pory robiłeś to samo. A gdybyś coraz więcej rzeczy mógł robić inaczej to co by to było?

2. Wyjdź ze swojej strefy komfortu.

Przyszedł czas na spojrzenie w oczy wszystkim potworom z piwnicy. Jestem pewna, że wygrasz z nimi każdą bitwę.  Masz lęk wysokości? To może spróbujesz skoku ze spadochronu? Czasem trzeba podjąć najbardziej radykalne kroki żeby uzyskać najlepsze efekty. Dopiero kiedy spróbujemy czegoś nowego odkryjemy co to znaczy mieć swoje życie w swoich rękach 🙂

3. Zrób sobie przerwę.

Wyjdź z domu, wyłącz Wi-Fi i spędź czas sam ze sobą. Pójdź na spacer i posłuchaj SAM SIEBIE. Tylko Ty jesteś w stanie dać sobie najbardziej szczerą odpowiedź. Jak się czujesz? Co chcesz robić? Gdzie zmierzasz? Czy nie boisz się być szczęśliwy?

Pocieszę cię, po czterech tygodniach zobaczysz że przed Tobą jest jeszcze więcej wspaniałej pracy niż myślałeś. Ta droga nigdy się nie kończy, ale życie z nią może być całkiem przyjemne.

end

Zainspirowane: http://brightside.me/
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s