Starseeds: dusze na misji

Rodzisz się, dorastasz, próbujesz wpasować się w społeczeństwo i trwasz w ciągłym poczuciu bezdomności i tęsknoty. Masz wrażenie, że nie pasujesz tutaj czymkolwiek owo tutaj jest. Kiedy zaczynasz zastanawiać się nad domem, masz wrażenie że jest gdzieś bardzo daleko… Czasem zdarzało ci się wpatrywać w gwiazdy, czasem wzdychać w kierunku nieba, chociaż wcale nie miałeś ku temu żadnego konkretnego powodu. Na dodatek cały czas szukasz. Interesuje Cię mnóstwo rzeczy, chcesz poznać prawdę i swój cel.

Pomyślałeś kiedyś moje życie jest jakąś misją?

Tak zwane gwiezdne nasiona (eng. starseeds) to dusze, które inkarnowały na Ziemię z dalekich systemów gwiezdnych, planet czy galaktyk. Bywa, że są tutaj po raz pierwszy, a bywa że już kilka razy podejmowały swoje zadanie. Przybywają z daleka, bo słyszą wezwanie – trzeba pomóc. I decydują się na pozostawienie swoich żyć i bliskich aby wyjechać do pracy, a co gorsze – zapomnieć o swoim domu.
Tacy ludzie przez całe swoje życie odczuwają ogromny wewnętrzny dyskomfort i często nie mogą odnaleźć się w rzeczywistości. Mimo to odczuwają wielką powinność do zrobienia czegoś dla innych. Świat ich często zadziwia, mają w dużej mierze niezwykle spokojną naturę i są bardzo pokojowo nastawionymi ludźmi. Kochają przyrodę, interesuje ich parapsychologia, a często ciągnie również astrologia czy numerologia. Chcą poznać odpowiedzi na pytania, które momentami ciężko jest im nawet sformułować. Bo jak zapytać czy ja przez przypadek nie jestem jakimś kosmitą?

starseed co to 2.png

Dlaczego i po co?

Kosmiczne dusze od zawsze pojawiały się na Ziemi, ale wg. Dolores Cannon dopiero po II wojnie światowej przybywały tak tłumnie. Pojawiając się mieli zaopiekować się ludźmi, zmienić energię na Ziemi by uniknąć kolejnej katastrofy i wznieść ją do następnego wymiaru – pomóc, nakierować na dobry tor i przypomnieć o rozwoju duchowym.

Jak pisze Dolores Cannon w swojej książce Trzy Fale Ochotników i Nowa Ziemia:

Pierwsza fala dusz to osoby przychodzące na świat od późnych lat czterdziestych, do wczesnych lat sześćdziesiątych, (urodzeni po zrzuceniu bomb atomowych pod koniec lat czterdziestych). Tym duszom było tu naprawdę ciężko, jeśli chodzi o przyzwyczajanie się do życia na Ziemi. Nie lubią przemocy i brzydoty, które odnajdują w tym świecie i pragną wrócić do „domu” – nawet, jeśli świadomie nie mają pojęcia, gdzie to może się znajdować. Emocje przeszkadzają im, a nawet ich paraliżują. Szczególnie te silne, takie jak złość czy nienawiść. Nie znoszą przebywać wśród osób negatywnie nastawionych do świata. Emocje te dramatycznie na nich wpływają, są jak gdyby im obce. Zdają się być przyzwyczajeni do pokoju i miłości, ponieważ tym właśnie byli tam, skąd pochodzą. Nawet, jeśli ci ludzie mają dobre życie, kochającą rodzinę i dobrą pracę, wielu z nich próbuje popełnić samobójstwo. Wydaje się nie istnieć logiczny powód takiego działania. Są jednak tak bardzo nieszczęśliwi, że często nie chcą tu żyć.

Druga fala to osoby mające dwadzieścia, trzydzieści lat. Przechodzą oni przez życie o wiele łatwiej. Są ogólnie zorientowani na pomaganiu innym. Nie tworzą karmy i zwykle nie są zauważalni. Są opisywani, jako anteny, latarnie morskie, boje świetlne, generatory, kanały energii. Przybyli z unikalną energią, która ogromnie wpływa na innych. Nie muszą robić nic szczególnego. Mają po prostu być. Mówiono mi, że gdy przechodzą przez sklep spożywczy w zatłoczonym centrum handlowym, ich energia wpływa na każdego, z kim wejdą w kontakt. Jest tak silna, a oni świadomie, nie zdają sobie z tego sprawy. Istnieje jednak paradoks, pomimo tego, że mają wpływać na innych ludzi, tak naprawdę nie czują się komfortowo w zbiorowościach. Wielu z nich pozostaje w domu, w odosobnieniu, by uniknąć mieszania się w sprawy innych; nawet pracują w domu. W ten sposób gubią swój cel. Dodatkowo wielu z pierwszej i drugiej fali nie chce mieć dzieci. Podświadomie zdają sobie sprawę, że dzieci kreują karmę, a oni nie chcą mieć nic, co mogłoby ich tu trzymać. Pragną po prostu wykonać swoją robotę i się stąd wynieść. Wielu z nich nie bierze też ślubu, chyba, że ma na tyle szczęścia, by odnaleźć kogoś innego z własnego rodzaju.

Trzecią falą są nowe dzieci, wielu z nich to nastolatki. Przybyli tu z całą potrzebną wiedzą na poziomie nieświadomym. W obecnym czasie DNA każdego człowieka na Ziemi jest zmieniane, a zmiany zachodzą w celu przystosowania się do nowych wibracji i częstotliwości. DNA nowych dzieci już zostało zmienione, zaś one przygotowują się, by podążać dalej z małymi problemami lub już zupełnie bez nich. Oczywiście, wiele spośród tych dzieci ma problemy w szkole i, co smutne, są one poddawane działaniu medykamentów. Ostatni raport medyczny zawierał informacje, że 100 milionów dzieci zostało nieprawidłowo zdiagnozowanych pod kątem ADHD i leczonych przy użyciu Ritalinu oraz innych leków. Z tymi dziećmi nie dzieje się nic złego. Są po prostu bardziej zaawansowane i działają na innej częstotliwości. Z powodu wysokiej inteligencji łatwo nudzą się w szkole. Powiedziano mi, że dzieci te potrzebują wyzwań, by utrzymywać swe zainteresowania. Grupa ta została nazwana „nadzieją świata”. Niektóre z owych dzieci mają tylko dziewięć lub dziesięć lat, a już ukończyły studia. Formują organizacje i, co zdumiewające, są to instytucje pomagające innym młodym ludziom na świecie!Zapytałam „ich” pewnego razu, czemu pierwsza fala miała tyle trudności. Odpowiedzieli, że ktoś musiał być pionierem, oświetlać szlak i pokazywać drogę. To oni przetarli drogę, co uczyniło ją łatwiejszą dla innych. 

Wedle statystyk prowadzonych przez badaczy zajmujących się hipnozą i regresją co piąty człowiek na Ziemi jest swoistym kosmitą.


starseed-co-to-02

Bycie trochę innym…

 Starseed przeważnie ma poczucie bycia innym od ludzi którzy go otaczają. Każdy z nas jest unikatowy, aczkolwiek u kosmicznych dusz to uczucie pojawia się w bardzo wczesnym wieku i pozostaje z nimi również w dorosłym życiu. Będą próbowali wielu rzeczy (często przeciwko swojej naturze) aby tylko zmniejszyć wewnętrzne poczucie bycia ekscentrycznym dziwakiem i wpasować się w otoczenie. Jednak im bardziej będą oszukiwać siebie tym bardziej będą nieszczęśliwi.
Tacy ludzie odczuwają ogromną potrzebę wyrażania siebie na każdym polu. Często są to artystyczne dusze – wrażliwcy o wysokim poczuciu empatii. Zdarza im się, że przejmują nastroje najbliższych – targają nimi wtedy emocje których pochodzenie jest dla nich nie do końca zrozumiałe. Bo skąd nagły niepokój, strach czy radość? Ogromną nauką dla kosmicznych dusz jest rozpoznawanie i radzenie sobie z problemami i emocjami innych. Stąd naturalne są u nich zainteresowania medytacją i metodami wyciszania się. Zwyczajnie – czują ogromną potrzebę ciszy we własnej głowie, wolnej od problemów i energii innych.

Stąd starseeds są często postrzegani jako introwertycy, którzy najlepiej czują się w samotności lub w małych grupach ludzi. Zatłoczone przestrzenie przeważnie są dla nich niezwykle męczące, wręcz wysysające siły. Na dodatek często zastanawiają się nad naturą innych ludzi oraz tym dlaczego inni robią to co robią. Zachowania innych mogą być dla nich niezrozumiałe. Jednocześnie, ze względu na ogromną (wręcz wrodzoną ciekawość) zdarza im się grać we własną grę co myślą inni. Powiązane jest to często z intuicyjnym wyczuwaniem myśli i nastrojów innych co bywa bardzo częstą cechą kosmicznych dusz.

Takie dusze bardzo szybko są w stanie wyczuć kiedy spotykają innych kosmitów. Dobrze się czują wśród tych, którzy mają wysokie wibracje, a kiedy odnajdują na swojej drodze brata z tej samej planety ich relacja jest zawsze przepełniona dziwnym i niewymownym porozumieniem. Okazuje się wtedy że mają podobne doświadczenia, odczucia i emocje. Prawdopodobnie potrafią w dziwny sposób wpływać na rzeczywistość, widzą aury czy intuicyjnie mają wiedzę na temat przyszłości nosząc w sobie jakiś spokój i doświadczenie.

starseed-co-to-03

Wcale nie mają łatwiej

 Bycie kosmiczną duszą nie jest jednak szczególnie usłane różami. Starseeds, zanim odkryją swoje powołanie i cel muszą znieść wieczny niepokój. A kiedy wreszcie zaczną przypominać sobie nieokreślone wrażenia z innych żyć i innych galaktyk to nieustannie szukają odpowiedzi na pytanie skąd pochodzę? jaki jest mój dom? dlaczego to robię?
Kiedy zbaczają ze swoich misji czy oddalają się od duchowego spokoju często doświadczają ciężkich chorób czy wypadków. Wszystko to po to aby powrócić na przeznaczoną dla nich wcześniej ścieżkę. Bywa, że muszą sięgnąć najgorszego dna aby móc zrozumieć i odkryć w sobie siłę którą później mogą dzielić się z innymi.
Czasami w poczuciu misji nie ważne są dla nich dobra materialne czy wygodne życie. Wiecznie dążą do jakiegoś celu czy wykonania zadania. Bywają nauczycielami, chcą inspirować innych i zmieniać ich życia. Nie boją się słów miłość i kreatywność.
 
Jesteście tutaj po to, by najpierw oczyścić siebie, a dopiero potem pomóc oczyścić się ludziom z waszego otoczenia, lecz nie poprzez  przyjęcie do swojego pola energetycznego tego, przez co oni przechodzą, lecz przez nauczanie ich, aby łączyli się z własną rzeczywistością. Pokazujcie im swoje wibracje i przyczyńcie się do tego, że staną się świadomi, kim naprawdę są, wobec tego, kim naprawdę mogą być.
Jesteście tutaj, aby pomóc ludziom odnaleźć ich własne światło. Nie jesteście tu po to, by przejąć do siebie ich negatywność. Chrońcie swoją energię.  Nie pozwólcie, aby obniżyły was emocje i myśli innych. Jednym ze sposobów na to, prawdziwym pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie tego, że emocje te pochodzą ze źródeł zewnętrznych. Przywołajcie swoje światło. Przywołajcie swój własny świat, prawdziwą istotę, jaką jesteście we wnętrzu, aby rozlała to światło, rozpraszając wszelką iluzję, w którą uwierzyliście.
Jesteście zwycięzcami. Zwyciężycie każda formę negatywności i wszelką iluzję.
Powinniście najpierw oczyścić swoją jaźń ze negatywności, więc pozwólcie waszemu pozytywnemu światłu, aby oczyściło ją z niej.Pamiętajcie, że nie jesteście tutaj po to, by zdejmować z innych ludzi ciężary, jakby były one wasze i w ten sposób krzywdzić siebie.

Jeżeli chcesz przeczytać więcej, zobacz również:

starseed-cechy-head
Starseeds: Cechy kosmicznych dusz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s